"Jest taki punkt na mapie..."

- wspomnienie Pani Teresy Tomsi,
autorki "Domu utraconego, domu ocalonego",
 jubileuszu

X rocznicy Kuźni Literackiej

X rocznica KL Irmina Leszek P. Tomsia 001

Na zdjęciu od lewej: Irmina Kosmala, Lech M. Jakób, Teresa Tomsia, Eugeniusz Toman-Tomsia

 

Jest taki punkt na mapie

Jubileuszowe spotkanie grupy twórczej czasem bywa tylko epizodem, krótkim sprawozdaniem wykonanych zadań, ale też może stać się zaczynem czegoś głębszego, co ubogaca każdego z uczestników i wskazuje nowe ścieżki poszukiwań. W Gnieźnie świętowano niedawno uroczyście X-lecie działalności Kuźni Literackiej. Miałam przyjemność być gościem ciekawie przygotowanego wieczoru podsumowującego czytelnicze i recenzenckie prace zaprzyjaźnionej grupy nauczycieli, dziennikarzy oraz młodych twórców czytających z pasją. Wróżę Irminie Kosmali, założycielce i przewodniczce tej grupy, że kolejna dekada przyniesie nowe osiągnięcia i wiele satysfakcji z podjętych zadań, czego też z serca życzę. Czytanie jako wyzwanie? I tak może być, gdy literatura traktowana jest jak przygoda albo możliwość przemiany, rozwoju, poznawania siebie. Widać celny pomysł i zapał członków w interpretowaniu współczesnej literatury na łamach opublikowanej kilka lat temu antologii recenzji i omówień książek czytanych w Kuźni Literackiej „Punkt na mapie” (Wydawnictwo Ogrody Sztuki, Gniezno 2011), gdzie każdy z uczestników spotkań klubowych dzieli się wrażeniami z wybranej lektury. Co istotne, jest w tym podejściu do czytania nie tylko ciekawość świata czy odszyfrowywanie losów postaci literackich, ale też zabawa konwencją, przymierzanie się do definicji sztuki pisania, również pytania zadawane sobie o wierność wybranej drodze, o tożsamość, „bycie sobą”. Radosną atmosferę jubileuszowego spotkania potwierdzają nasze wspólne zdjęcia z gospodarzami i gośćmi: Irminą Kosmalą, Lechem M. Jakóbem, którego proza „Ciemna materia” była prezentowana tego wieczoru, z Krzysztofem Szymoniakiem, znanym gnieźnieńskim autorem oraz z literackim poznańskim małżeństwem: Jolantą i Stanisławem Szwarcami. Zabraliśmy z Gniezna do Poznania przekonanie, że żadne prawdziwie przeżyte spotkanie z tajemnicą słowa nie idzie na marne, że pomysłowość i konsekwencja w połączeniu z energią i serdecznością Irminy Kosmali daje nadzieję na jeszcze wiele interesujących wydarzeń, skoro jest taki punkt na mapie…

Wszystkiego dobrego na dalsze lata życzą

                                         Teresa Tomsia i Eugeniusz Toman-Tomsia

Poznań, 13 grudnia 2015 r.