Za co dziękować poetce – Zdzisława Cichowska

Prof. Tomasz Mizerkiewicz, Teresa Tomsia, Irmina Kosmala. Fot. Filip Ogiński
„Dyszel, jakby dla kucyka, ściskała / w dłoniach, była niska – stanęłam z drugiej strony / i wiozłyśmy razem pod górę jej dzień nieudany, / a przez liście klonów rosnących wzdłuż drogi / przeświecało słońce, ogrzewając głowy / i nasze pochylone ramiona”. Z tomu wierszy Teresy Tomsi Chłodne strugi (2025) szczególnie zapadł mi w pamięć liryk W popołudniową godzinę. Na jubileuszowym spotkaniu „Pamięć i wyobraźnia” z okazji 45-lecia twórczości autorki, które odbyło się 13 kwietnia 2026 roku w Bibliotece Raczyńskich, prof. Tomasz Mizerkiewicz też go wyróżnił. Utwór ten wpisuje się w korowód opowieści ciągnących się przez wieki, obiegających kulę ziemską: ktoś potrzebuje pomocy, jabłoń prosi o zerwanie jabłek, piec błaga, aby ktoś wyjął z niego upieczone bochenki chleba, ktoś gości podróżnych, przed którymi inni zatrzasnęli drzwi …itd. Wszyscy przechodzą obojętni, czasem nawet złorzecząc, ale znajduje się ten jeden nieobojętny, podchodzi i robi to, co człowiek zrobić powinien – pomaga. Motyw przyjaźni w relacjach między ludźmi ukazanych w omawianej poezji podkreślała także współprowadząca spotkanie Irmina Kosmala, redaktor naczelna „Kuźni Literackiej”, której wystąpienie pamiętam z festiwalowych prezentacji Literatura do Poznania.
Teresa i Zdzisława. Arch. ET
Poznajemy historię sprzed wielu lat, gdy dziewczyna, bohaterka wiersza, wspiera kobietę ciągnącą obładowany warzywami wózek. Nie przeszła obok, udając, że nie widzi. I taka też jest Teresa Tomsia – poetka i eseistka badająca prawdę postaw i zdarzeń – należy do ludzi, którzy mają odwagę wystąpić przed szereg, stanąć w obronie, odezwać się, kiedy inni milczą, reaguje, pomaga. W jej wierszu W każdą godzinę czytamy: „Nie zaniechać pytań, zanim list dobrnie przez śniegi i kontynenty, / gdy płoną nowe cyrografy. Ogarniać więcej, wybaczać, porozumiewać się z sobą, / otwierać – niech wzbiera, co było dotąd skryte, błahe. / Nie godzić się na przemilczanie”.
Jest za dziękować poetce – jestem wdzięczna Teresie za gościnność i nieustającą zachętę do rozmowy o sztuce słowa, za miłe spotkania w kawiarni u „Sowy” wraz z zaprzyjaźnioną z nami Dorotą Szulc, nauczycielką historii, za debaty o problemach współczesności, za dodawanie odwagi do śmiałego kontaktu z drugim człowiekiem, abyśmy byli siebie ciekawi i otwierali się na innego, wnikali w to, co niepoznane.
Poznań, 18 kwietnia 2026 roku
-------------------------------------------------------------------------------------
Zdzisława Cichowska – polonistka, czytelniczka, uczestniczka wydarzeń kulturotwórczych; autorka felietonów o literaturze; publikowała m.in. na łamach internetowego „Recogito”.
