
Na zdjęciu prowadząca wernisaż Marta Karalus-Kuszczak wraz z fotografami
Hol MOK, 02.06.2026
W fizyce pryzmat to bryła, która dzięki swoim właściwościom optycznym potrafi rozszczepić jednolite, białe światło, ujawniając ukryte w nim pełne spektrum barw. Wczoraj, 2 czerwca, w holu Miejskiego Ośrodka Kultury w Gnieźnie udowodniono, że rolę takiego narzędzia może pełnić również obiektyw aparatu oraz wrażliwość stojącego za nim człowieka. To właśnie tam odbył się wernisaż zbiorowej wystawy fotograficznej grupy, która od dwóch lat prężnie działa na lokalnej scenie twórczej. Jak trafnie ujęła to prowadząca wczorajsze spotkanie Marta Karalus-Kuszczak, tegoroczna ekspozycja miała charakter niezwykle swobodny. W przeciwieństwie do ubiegłego roku, kiedy to twórcy skupili się na konkretnym, historycznym motywie obchodów 1000-lecia pierwszych koronacji, tym razem artyści otrzymali absolutną wolność. Każdy z twórców mógł zaprezentować dokładnie to, co gra w jego duszy, bez narzuconych ram i ograniczeń tematycznych. Tytułowy „pryzmat” stał się więc pretekstem do symbolicznego rozszczepienia naszej codzienności na setki indywidualnych emocji, znaczeń i historii.
Zaprezentowane prace pokazują niezwykle szerokie spektrum zainteresowań uczestników, czerpiących inspiracje z najróżniejszych źródeł: wspólnych wyjazdów zagranicznych, jak choćby ten niedawny do Berlina, uczestnictwa w kulturze, czy wreszcie z samej natury. Zdjęcia, którymi podzielili się artyści, są dowodem na to, że piękno i intryga kryją się w detalach często mijanych w codziennym pośpiechu.
Wczorajszy wernisaż wystawy udowodnił, że otwarta formuła pozwala na najszczerszą ekspresję, a gnieźnieńscy twórcy nie potrzebują sztywnych ram, by stworzyć spójną, a zarazem fascynująco różnorodną opowieść o świecie. Ekspozycję „Przez pryzmat” można oglądać w holu MOK-u do końca czerwca. Jest to doskonała okazja, by samemu sprawdzić, na ile barw potrafi rozszczepić się otaczająca nas rzeczywistość.
To jednak nie koniec artystycznych wrażeń, jakie w najbliższym czasie przygotowano dla mieszkańców Gniezna. Wczorajsze wydarzenie uświetniła obecność uznanego fotografa, Władysława Nielipińskiego, co stanowi doskonałą zapowiedź nadchodzącej uczty dla miłośników sztuki wizualnej. Już wkrótce, w czwartek 11 czerwca o godzinie 18:00, odbędzie się wernisaż jego nowej, autorskiej wystawy zatytułowanej „Światło czasu”. Tę wyjątkową ekspozycję będzie można podziwiać aż do 19 lipca br. Zapowiada się więc kolejny miesiąc pełen inspiracji i niepowtarzalnych spojrzeń na świat zatrzymany w kadrze.










