Kuźnia Literacka
Logo


Gmach starej poczty w Świdwinie

 

Na brzegu Regi

 

Pomorskie pola otwierają w maju wielobarwne bruliony,

więc i kaczeńce na marginesie łąki porastają żółto

rowy wzdłuż torów. Pasażerowie zmierzający nad morze

pozdrawiają nas z okien wagonów, zanim wpiszą się

w linię horyzontu wykrzyknikiem chmury.

 

Działkowicze na rowerach rysują nową ścieżkę

pośrodku miejskiego trawnika.

 

Kaczeńce na brzegu Regi. Powolny nurt rzeki

jak ruch ręką z dalekiego okna. Popołudniowe

wędrowanie nie wiadomo dokąd, zawracanie

wokół gmachu poczty z czerwonej cegły,

przystanek przy kamiennym krzyżu

z przesłaniem Jana Pawła II:

pamięć i tożsamość.

 

Miasteczko dzieciństwa jest jak plaster

miodu w upalny dzień – dodaje

energii, koi zadawnienia.

 

Odra płynęła w oddali

 

Odra płynęła w oddali, tajemnicza i niezgłębiona

w opowieściach krewnych. Wiedzieliśmy o mostach,

ale nikt z nas, dzieci powojennych urodzonych

w pradolinie rzeki, w Wołowie czy w Wińsku,

nigdy nie zdołał tam dotrzeć, żeby stanąć

w południe i patrzeć w nurt błyskający

promykami skaczącymi na falach.

 

Tylko mama jeździła na badania do kliniki

we Wrocławiu i przechodziła przez most.

Zostawiała nas pod opieką babci, która już

nie miała pamięci, siedzieliśmy więc w zimnej

piaskownicy, zanim wróciła wieczornym

pociągiem i zabrała wszystkich na piętro

poniemieckie z drewnianą podłogą.

 

Po sześciu latach pracy i głodu w kołchozie

nasza młoda mama ciągle chorowała, groziła jej

białaczka, a jednak nosiła godnie polską odznakę

zesłańczą widoczną na jej bladym czole wśród

czerwonych sztandarów i milczących twarzy.

 

Wkrótce zawitam do Klubu Muzyki i Literatury,

stanę po wieczorze literackim wysoko na moście –

opowiem wodom Odry o mojej mamie Zofii,

niech poniosą wieść daleko o jej odwadze

i ofiarnej drodze, że wytrwała w prawym

życiorysie, przeciw okolicznościom.

 

Poznań, VIII 2026

 

-------------------------------------------

Teresa Tomsia (1951, ur. w Wołowie) poetka, eseistka, animatorka kultury, autorka prozy dokumentalizowanej Dom utracony, dom ocalony (2009). Wydała tomiki wierszy, m.in. Gdyby to było proste (2015), W znikającym ogrodzie (2023), Chłodne strugi (2025), W jasności otwartego zdania (2026) oraz szkice literackie Niedosyt poznawania (2018). Jej wiersze tłumaczono na j. niemiecki, francuski, angielski, ukraiński. Wielokrotnie nagradzana za realizację projektów kulturotwórczych, ostatnio Statuetką Hefajstos od redakcji „Kuźni Literackiej” i „Zeszytów Poetyckich” (2025) oraz Nagrodą Literacką Czterech Kolumn od Kapituły z Wrocławia (2026). Mieszka w Poznaniu.