Przy jednym stole z Hiszpanią. Sombremesa w gnieźnieńskim Starym Ratuszu (23.01.2026)

Na zdjęciu Mikołaj Buczak i Monika Sikorska
Jakie to cudowne uczucie zasiąść wśród publiczności i przysłuchiwać się dwojgu ludziom, którzy z pasją opowiadają o miejscu na Ziemi, które uwielbiają.
Taka sytuacja miała miejsce wczoraj, 24 stycznia 2026, kiedy to Stary Ratusz w Gnieźnie na moment przeniósł się na Półwysep Iberyjski. Wszystko za sprawą spotkania autorskiego z Mikołajem Buczakiem, poświęconego jego najnowszej książce „Sobremesa. Dlaczego Hiszpanie większość życia spędzają w barach?”. Już od pierwszych minut było jasne, że nie będzie to klasyczna promocja książki, lecz barwna, pełna anegdot podróż przez kulturę, historię i codzienność Hiszpanii.
Po przywitaniu gości przez Piotra Wiśniewskiego, dyrektora Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna, głos zabrała prowadząca spotkanie, Monika Sikorska, która od razu zapytała autora o tytułową sobremesę.
Punktem wyjścia stał się znany slogan jednej z hiszpańskich kampanii reklamowych:
„Jeśli wracasz do domu przed trzecią w nocy, to nie byłeś na imprezie, tylko na kolacji”. Buczak z humorem, ale i dużą wrażliwością tłumaczył, skąd bierze się to nocne życie, dlaczego wyjście „na miasto” często oznacza całą noc rozmów, jedzenia i bycia razem – oraz ile wspólnego mają z rzeczywistością nasze stereotypowe wyobrażenia o sjestach, manianie i „życiu jak w Madrycie”.
W trakcie spotkania autor odsłaniał różne oblicza Hiszpanów: ich umiejętność śmiania się z samych siebie, społeczną empatię i życzliwość, ale także sposób radzenia sobie z trudnym dziedzictwem historycznych podziałów. Duże zainteresowanie wzbudziła opowieść o bogatej historii hiszpańskich nazwisk oraz o wyzwaniach, jakie niesie dziś masowa turystyka – szczególnie w Barcelonie, będącej symbolem sukcesu i jednocześnie przeciążenia.
Nie zabrakło również tematów trudniejszych. Buczak, wykładowca Wydziału Anglistyki UAM w Poznaniu, mówił o kryzysie gospodarczym z 2008 roku, który boleśnie dotknął Hiszpanię. Wyjaśniał, że jego źródłem był gwałtowny wzrost gospodarczy z lat 1995–2007, oparty głównie na boomie budowlanym. Nadmierne zadłużenie sektora prywatnego, łatwy dostęp do kredytów hipotecznych oraz obniżenie stóp procentowych po wprowadzeniu euro w 1999 roku stworzyły iluzję stabilności, która w pewnym momencie musiała się załamać. Te procesy przełożyły się na masowe bezrobocie, migracje wewnętrzne w poszukiwaniu pracy i głębokie zmiany społeczne – także te widoczne dziś przy hiszpańskich stołach i barowych ladach.
Całość dopełniały opowieści o jedzeniu nie tylko jako przyjemności, lecz jako rytuale społecznym oraz o sobremesie, czyli czasie po posiłku, gdy nikt się nie spieszy, rozmowa trwa, a relacje są ważniejsze niż zegarek. To właśnie w tej przestrzeni, jak podkreślał autor, najpełniej objawia się hiszpańska filozofia życia.
Półtoragodzinne spotkanie, prowadzone przez Monikę Sikorską, było dynamiczne, pełne dowcipów i żywego dialogu z publicznością. W realizację wydarzenia włączyła się Wielkopolska Izba Gospodarcza we współpracy z Biblioteką Publiczną Miasta Gniezna.
Pozostaje żal, że promocja najnowszej książki Mikołaja Buczaka odbyła się bez możliwości zakupu jej podczas wydarzenia. Pozostaje jednak możliwość zakupu internetowego.
Irmina Kosmala

Piotr Wiśniewski, dyrektor BPMG

