W pochyleniu nad słowem (Ewa Lipska w Poznaniu)

Krzysztof Skibski i Ewa Lipska. Poznań (2026) © Arch. E. Toman
Wymyślać mogę wszystko od początku.
Mam tę możliwość: wyżynną prowincję
czyli Wyobraźnię. Dobry grunt pod zamek
lub duży pokój z oknem dla południa
i dla spacerów płochliwych firanek.
Ewa Lipska, Mogę
Gościem Biblioteki Raczyńskich oraz Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu była Ewa Lipska – poetka z Krakowa, poetka ze świata. W poniedziałek 23 marca 2026 roku została przedstawiona jej droga twórcza na pierwszym wieczorze z cyklu spotkań z poezją i o poezji pisanej przez kobiety z różnych epok, krajów, języków, których twórczość jest obiektem badań oraz czułej refleksji literaturoznawców: „Poetki z bliska i z daleka”. Z autorką rozmawiał prof. Krzysztof Skibski, dziekan WFPiK. Publiczność przybyła licznie, by słuchać wierszy, refleksji o świecie i zadawać pytania. Ewa Lipska chętnie dzieliła się uwagami o kulturze współczesności, zwracając uwagę na przemiany obyczajowe w zachowaniu ludzi, gdy sprawy uczuć i relacji wydają się zbyt oczywiste, a brak poczucia właściwego dystansu prowadzi do coraz mniejszego szacunku wobec tajemnicy śmierci pojedynczej i zbiorowej. W rozmowach z poetycką postacią wierszy Panią Schubert czytamy o wartości tego, co zachowujemy w sobie, że „pochodzenie to uległość wobec pamięci”, a Pan Schmetterling zaskakuje nas refleksją: „Z jaką miłością można nienawidzić tego kraju”. I wtedy każdy z nas pyta o swoje miejsce na ziemi, w tym mieście, na poznańskim osiedlu. W wierszu Próba znów czytamy o relacjach i wzajemnym zrozumieniu intencji, kontekstów, obyczajów, w czym powinien nam pomagać język, ale tak nie jest, co poetka celnie punktuje:
Kiedy próbowaliśmy ze sobą rozmawiać
okazało się
że mamy różne języki.
Kiedy zaczynaliśmy mówić
wspólnym językiem
odebrano nam mowę.
Kiedy schodziliśmy ze wzgórz
łączyły nas już tylko
cienie umarłych.
Wiersze Ewy Lipskiej zawierają często przesłanie prorocze lub radę uważnego obserwatora rzeczywistości, ostrzegają przed ślepymi uliczkami jedynie słusznej racji w aforystycznym dystychu: „Jeśli przyśni ci się władza / nie wychodź przez tydzień / z ust” (Z sennika). Gdy pochylone nad książkami dwie poetki rozmawiały przy stoliku w bibliotece, wydaje się, że niosą na barkach ciężar znaczeń i przestrzegają przed ich nadmiernym, niewłaściwym używaniem. Autorki, skupione w chwili spotkania po latach, niewiele mówią, bo nie o wielomówność chodzi, gdy wzajemnie radujemy się obecnością, lecz o szacunek dla upływu czasu, który tak wiele przynosi niespodzianek i nierozwiązywalnych dylematów.

E. Lipska i T. Tomsia. Poznań (2026) © Joanna Klein
Ewa Lipska jest jedną z najchętniej czytanych i nagradzanych polskich poetek. Wielokrotnie nominowana do Nagrody Literackiej „Nike” i Orfeusza – Nagrody Poetyckiej im. K.I. Gałczyńskiego, laureatka m.in. Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej „Silesius” i Nagrody Kościelskich. Pisała także teksty piosenek, wykonywali je Grzegorz Turnau, Anna Szałapak, Skaldowie. Ironia, z jaką poetka opowiada zawiłości świata, budzi nieodmiennie podziw czytelników, zachwyca trafną puentą, pobudza do zastanowienia. Jej spojrzenie na sprawy toczące się wokół nas jest pogodne, lecz krytyczne, bo każde słowo ma swoją wagę. Niedawno podczas nauki wygłoszonej w Monako papież Leon XIV nawoływał, abyśmy chronili życie i ważyli słowa. Powtarzał: „Nie możemy przyzwyczajać się do chrzęstu broni!”. Kto z szacunkiem pochyla się nad słowem, nie poprzestaje na łatwej interpretacji i szuka sensu głębiej, nie mówi ponad miarę, nie obiecuje na próżno, rozpoznaje wiele znaczeń, a wybiera dobro i pokój.
- -- - - - -
Eugeniusz Toman – lotnik, dziennikarz, autor prozy: Podniebni żołnierze (2015), Boski Order (2020), Śmiercionośne skrzydła (2020), Alarm pod gwiazdami (2021), Odlecieli z „Gniazda Orląt” (2025) oraz tomiku wierszy Samotny lot (2020). Jego wiersze znajdują się w almanachu polsko-ukraińskim Czas pojąć ten świat – czas ukoić ból (2024). Publikował na łamach „Latarni Morskiej”, „Kuźni Literackiej”, „Protokołu Kulturalnego”, polonijnego portalu „Recogito”. Mieszka w Poznaniu.
