Solea - Jean-Claude Izzo
Zapis rozmowy w pociągu, dzień przed pisaniem recenzji.
- Co czytasz? - zapytała niespodziewanie nieznajoma towarzyszka podróży.
Podniosłem głowę znad książki, tak, że mogłem zobaczyć jej spory dekolt. Zdawać by się mogło, jakby to piersi zadały to pytanie. Pomyślałem przez chwilę, że na pewno ma na imię Sonia… Co mi jednak z tą Sonią?
- Solea. – Odpowiedziałem krótko.
- To o Milesie? – zaskoczyła mnie refleksem.
- Nie, to tylko kryminał. Chociaż Solea pobrzmiewa na początku…
- Nie lubię kryminałów – powiedziała obruszona. I od tej pory zamilkła, zauważywszy pewnie kompletny brak śladów intelektualizmu na mojej twarzy.
Szach mat - Jostein Gaarder
Najkrócej można powiedzieć, że Gaarder poczynił „The Best off”. W muzyce nikomu to nie przeszkadza, dlaczego miałoby przeszkadzać w literaturze?
Tajemnica Bożego Narodzenia - Jostein Gaarder
Rok mamy jakiś taki... Mikołaj już wrzucił co trzeba w skarpety lub buty (w zależności od geografii), a śniegu póki co nie widać. Boże Narodzenie praktycznie mamy od Wszystkich Świętych. Początkowo tylko na witrynach sklepowych i w reklamie, a teraz to już nawet w domach. Jeszcze przed wigilią listę prezentów coraz częściej ustala się z rodzicami i innymi bliskimi, a nie z gwiazdkowym świętym. Adwent ograniczyliśmy jedynie do czynności dziecięcych – Weź lampion i biegnij na roraty! – krzyczy czasem z kuchni matka szczęśliwa, że przez godzinę będzie spokój.