Proces - Katarzyna Bereta

Wiedział, że kiedyś nadejdzie ten dzień. Gdyby ktoś zapytał, czy czekał na niego, nie wiedziałby, co odpowiedzieć. Czuł podskórnie, że kata nie może ominąć i sąd, i kara. W snach jednak nie widział ani sędziego, ani ławników. Śniła mu się tylko publiczność. Od lat co noc kolejna osoba dosiadała się, więc było już całkiem tłoczno. Spojrzenia wszystkich przecinały skute dłonie oskarżonego.

Czytaj więcej...

To - Katarzyna Bereta

Osoby mini-dramatu:

Mężczyzna z wąsem

Facet w berecie

Pan z książką

Dama z „Łyskiem”

Czytaj więcej...

Nieodebrane połączenie

NIEODEBRANE POŁĄCZENIE

 

Czytaj więcej...

M.J.

autorka: Ula Kasperek

Czytaj więcej...