Kuźnia Literacka
Logo


Od lewej: Maria Duszka, Paweł Kuszczyński, Marlena Zynger i Irmina Kosmala;
Biblioteka Raczyńskich, 10.12.2025


Wiadomość o śmierci Pawła Kuszczyńskiego przyjęłam z głębokim smutkiem i poczuciem wielkiej straty. Odszedł bowiem człowiek niezwykły – poeta, krytyk literacki, wieloletni Prezes Poznańskiego Oddziału Związku Literatów Polskich, ale przede wszystkim ktoś, kto w świecie pełnym zgiełku potrafił wnosić spokój, elegancję i prawdziwe dobro.

Sam kiedyś powiedział w jednym z wywiadów: „Wychodzę z założenia, że naprawdę mądry człowiek, nie cwany, nie przebiegły, nie chytry, jest człowiekiem dobrym”. Paweł był właśnie taki – mądry tą najcenniejszą, cichą mądrością i autentycznie życzliwy ludziom.

Miłośnicy literatury zapamiętają go jako postać niezwykle zasłużoną dla polskiej kultury, odznaczoną m.in. Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Dla mnie jednak ta strata ma wymiar bardzo osobisty.

Jeszcze nie tak dawno, w grudniu, mieliśmy okazję wspólnie poprowadzić w poznańskiej Bibliotece Raczyńskich spotkanie autorskie z dwiema znakomitymi poetkami związanymi z ZLP – Marleną Zynger i Marią Duszką. Pamiętam ten wieczór niezwykle wyraźnie. Paweł z właściwą sobie erudycją i klasą wprowadzał publiczność w świat ich twórczości, kreśląc literacką mapę ich osiągnięć. Zbudował wtedy przestrzeń pełną szacunku, która pozwoliła nam przejść do głębokiej rozmowy o literaturze jako odpowiedzi na nasze codzienne lęki, o poezji jako tarczy i o etyce słowa.

Choć spotkaliśmy się tylko raz, na zawsze zostanie ze mną  ów obraz Pawła z Biblioteki Raczyńskich: czujnego, wsłuchanego w drugiego człowieka, wierzącego w ocalającą moc literatury i w to, że słowo ma budować mosty, a nie mury.

Paweł Kuszczyński pozostawił po sobie bogaty dorobek – liczne tomiki wierszy, recenzje, lata pracy na rzecz środowiska literackiego i młodych adeptów pióra. Ale przede wszystkim pozostawił po sobie ciepło, które czuł każdy, kto miał przywilej z nim współpracować.

Cześć Jego Pamięci

Irmina Kosmala